COPENHAGEN BUSINESS SCHOOL

Pola Weryszko

  • MSc in Economics and Business Administration, Customer and Commercial Development Programme, minor in Behavioral Neuroscience and Economy – Copenhagen Business School (CBS)
  • BA in International Economics – Warsaw School of Economics (SGH)
  • IB World School no. 1309 – III LO Gdańsk

1. Dlaczego zdecydowałaś się na studia na tej uczelni?

Kopenhaga była zdecydowanie moją miłością od pierwszego wejrzenia. Już w liceum podczas krótkoterminowej wymiany z duńskim demokratycznym odpowiednikiem zakochałam się w duńskim luzie, tolerancji oraz zbalansowanym podejściu do życia. 

Szacunek jakim darzyli się uczniowie z nauczycielami oraz brak odczuwalnej hierarchii między nimi rzucało nowe światło na świat nauki i relacji międzyludzkich. Niestety z powodu niespełnionych wymagań programowych (zdawałam na maturze międzynarodowej IB geografię zamiast historii, a to właśnie ten przedmiot był wymagany, aby dostać się na licencjat na CBS’ie) udało mi się wyjechać do Danii dopiero na studia magisterskie, za co byłam losowi wdzięczna jeszcze bardziej. Bez doświadczenia studiowania na polskiej uczelni (SGH) nie byłabym w stanie w pełni docenić duńskiego systemu nauczania. Poza stricte personalnym przywiązaniem do miasta i fascynacji kopenhaską kulturą bycia sobą, przy wyborze studiów była dla mnie ważna pozycja uniwersytetu w rankingach, jakość kadry akademickiej oraz darmowy dostęp do edukacji. CBS spełniał wszystkie te warunki, a po ukończeniu studiów mogę śmiało przyznać, że sprostał moim wymaganiom, a nawet je przewyższył dodając do tego umiędzynarodowioną kadrę akademicką, darmowy dostęp do szerokiej bazy wysokiej jakości artykułów naukowych oraz świetną sieć międzynarodowych kontaktów ze studentami i nauczycielami z całego świata.

2. Co uważasz za największą różnicę między Twoim uniwersytetem a polskimi uczelniami?

Zdecydowanie największą różnicą między SGH a CBS’em, bo jedynie za te uczelnie mogę się wypowiadać, jest jakość kształcenia. Moim zdaniem jakość materiałów, zaangażowanie kadry akademickiej oraz praktyczność studiowanego kierunku są nie do porównania. Niestety nawet najlepsze polskie uczelnie są jeszcze daleko za skandynawskimi czy zachodnimi. Jeżeli chodzi o CBS, największą różnicą było zdecydowanie proaktywne i przyjacielskie podejście profesorów, którzy w większości pełnili rolę inspirujących mentorów. Wykłady często opierały się na dyskusji, gdzie przekazywana wiedza była konfrontowana z otaczającymi nas realiami świata biznesu. Kolejną różnicą, która silnie rzucała się w oczy była jakość materiałów naukowych. Profesorzy na CBS’ie korzystali jedynie z najlepszej jakości artykułów publikowanych w najlepszych „journal’ach”, takich jak m. in. Harvard Business Review, MIT Sloan Management Review, Journal of Marketing, czy z wielu, wielu innych światowej klasy czasopism. Dodatkowo, dostęp do większości z tych materiałów był darmowy dzięki rozwiniętej bazie biblioteki online na uniwersytecie. W momencie kiedy artykuł był niedostępny, uczelnia zamawiała go dla studenta po symbolicznej kwocie (10 dkk = ok. 6 zł) i po kilku dniach link do artykułu był studentowi wysłany na uczelnianego maila.

3. Jak bardzo międzynarodowa jest Twoja uczelnia? Czy konieczna jest znajomość innego języka niż angielski, żeby czuć się komfortowo?

CBS jest bardzo umiędzynarodowiony, podobnie jak cała Kopenhaga. W całym mieście nie ma najmniejszego problemu z porozumiewaniem się jedynie w języku angielskim. Kadra naukowa na uniwersytecie jest równie międzynarodowa jak studenci, większość zagranicznych wykładowców również nie mówi po duńsku co jeszcze bardziej skraca dystans w relacji student-nauczyciel. Co więcej, nie tylko na uczelni można się czuć komfortowo mówiąc jedynie po angielsku, ale można również dostać pracę zarówno w firmie, jak i w sektorze usług. Prawie każdy mieszkaniec Kopenhagi posługuje się angielskim na tyle biegle, że często będzie wolał rozmawiać w tym języku zamiast ojczystym. To niestety demotywuje odważnych śmiałków, którzy decydują się jednak stoczyć walkę z nauką duńskiego języka. Jeżeli natomiast ktoś planuje pozostanie w Danii na dłużej bardzo zachęcam do podjęcia próby nauki, ponieważ jest to mile postrzegane oraz przydatne w dalszych etapach kariery. Co więcej, duński rząd oferuje każdemu imigrantowi 5 lat darmowej nauki języka (od momentu przyjazdu do kraju), więc nic nie szkodzi spróbować, a dodam, że w odróżnieniu do języka polskiego czy niemieckiego – w Danii czasownik się nie odmienia!

4. Jak wygląda proces aplikacji? Z jakich składa się etapów? Kiedy się zaczyna?

Na większość duńskich uczelni można się rekrutować dwa razy do roku, jednak zdecydowana większość kierunków zaczyna się w semestrze zimowym. Jeżeli zaczynamy semestr 1 września i jesteśmy aplikantami z krajów UE obowiązuje nasz deadline na złożenie aplikacji 1 marca. Na złożenie aplikacji jest około miesiąc, kiedy powinniśmy zarejestrować się w ogólnokrajowym systemie rejestracji na duńskie uczelnie wyższe. Powinniśmy wtedy przygotować skany naszych dokumentów tożsamości, dyplomów (bądź wykazy ocen, jeżeli nie ukończyliśmy jeszcze studiów), certyfikaty językowe (bądź deklarację o zamiarze zdania egzaminu językowego) oraz list motywacyjny w zależności od wymagań kierunku. Aplikacja na każdą duńską uczelnię jest darmowa, mamy prawo do wybrania trzech kierunków z jednej instytucji uwzględniając ustawienie swoich preferencji (od 1 do 3). Nie ma limitu szkół do których student może aplikować, możemy aplikować na maksimum trzy kierunki na każdej wybranej uczelni. Po złożeniu aplikacji 1 marca, kolejnym etapem jest oczekiwanie na wyniki, które w przypadku CBS’u są 15 czerwca. W międzyczasie, podczas oceny kandydata komisja ma prawo wysłać zapytanie o dodatkowe dokumenty poprzez system internetowy otwierając go na nowo studentowi, który jest poproszony o dosłanie dodatkowych dokumentów.

Ciekawym i bardzo korzystnym prawem jest skorzystanie z self-assessment w okresie jesiennym (listopad), gdzie student sam wypełnia formę udostępnioną na stronie uniwersytetu, która pozwala ocenić, czy kandydat spełnia uczelniane „entry requirements”. Jeżeli chodzi o CBS, administracja uczelni jest niezwykle surowa w kwestii spełnienia/pokrycia wszystkich wymagań programowych. Zważając na fakt, że nie potrzebne są testy typu np. GMAT, a na najbardziej prestiżowych kierunkach na CBS’ie nawet brak listu motywacyjnego, skrupulatne pokrycie wszystkich wymagań co do realizacji punktów ECTS z wybranych grup kierunków jest traktowane przez uczelnie bezkompromisowo. Wczesne jesienne pre-assessment pozwala studentowi realnie ocenić czy będzie w stanie spełnić wymagania uczelni. W listopadzie istnieje możliwość wysłania kwestionariusza przedstawicielom uczelni, którzy pomogą studentom rozwiać wszelkie wątpliwości co do różnic programowych i ewentualnych braków w zrealizowanych punktach ECTS. Wykonanie tego typu oceny pozwala studentom na odkrycie przedmiotów, które powinni wciąż zrealizować, aby dostać się na CBS. W takiej sytuacji, CBS umożliwia zapisanie się na Summer University (ISUP) w lipcu/sierpniu przed rozpoczęciem studiów. Proces aplikacji ISUP zaczyna się w styczniu i pozwala studentom zapisać się na dwa przedmioty po 7,5 ECTS, ponieważ maksymalna suma przedmiotów realizowanych podczas letniej szkoły to 15 ECTS. W takim wypadku, podczas procesu rekrutacyjnego na studia dołączamy do swojej aplikacji potwierdzenie zapisania się na ISUP i wtedy komisja wie, że student zamierza zrealizować w wakacje swoje różnice programowe. Niestety kursy są dość kosztowne, ponieważ jeden z nich kosztuje 4125 dkk, ale płatne są w okolicy maja/czerwca. Jeżeli student nie jest pewien czy dostanie się dzięki letnim kursom na CBS, najlepiej poczekać z opłaceniem faktury do otrzymania decyzji 15 czerwca, ponieważ z najnowszych ustaleń wynika, że opłata nie podlega zwrotowi. Osobiście sama musiałam zrealizować dwa przedmioty podczas Summer Uni i zdecydowanie tego nie żałuję, ponieważ otworzyło mi to drogę, aby po SGH dostać się na CBS, więc warto. 

5. Czy musisz zdawać jakieś dodatkowe egzaminy w trakcie procesu aplikacji? (IELTS, STEP, etc)

Uczelnia wymaga potwierdzenia umiejętności językowych w postaci certyfikatu IB lub zdania egzaminu TOEFL czy IELTS. Korzystną informacją jest, że egzamin musi być zdany do momentu rozpoczęcia studiów (1 września), a nie do momentu złożenia aplikacji (1 marca), więc studenci zyskują więcej czasu na podejście do egzaminu bądź jego ewentualną powtórkę. Niektórzy czekają nawet do ogłoszenia wyników rekrutacji (15 czerwca) i wtedy, zakładając pozytywny wynik rekrutacji, inwestują w egzamin językowy. Jednak nie polecałabym tego rozwiązania, ponieważ zdarzały się przypadki, że studenci nie zdążyli zdać lub otrzymać wyniku do 1 września, co wiązało się ze skreśleniem ich z listy studentów. W odróżnieniu od innych topowych uczelni międzynarodowych, żadne inne egzaminy, np. GMAT, nie są wymagane podczas rekrutacji na CBS.

6. Kiedy poznaje się wyniki rekrutacji?

W przypadku międzynarodowych studentów z krajów UE w zależności od uczelni wyniki rekrutacji pojawiają się od maja do czerwca. Na przykład DTU (Danish Technical University) informuje swoich kandydatów już w maju, podczas gdy studenci CBS’u od kilku lat otrzymują swoją odpowiedź w okolicy 15 czerwca.

7. Jaki jest roczny koszt studiów na Twojej uczelni?

Studia, łącznie z aplikacją, są zupełnie darmowe. Dodatkowo, jeżeli student pracuje min. 10-11h tygodniowo otrzymuje od rządu wsparcie finansowe w wysokości około 6000 dkk brutto (około 3600 zł), co zazwyczaj pokrywa miesięczne koszty zakwaterowania. Za to zarobione pieniądze w zupełności wystarczają na pokrycie kosztów życia. Niejednym udaje się nawet oszczędzać podczas studiów, ponieważ ceny w supermarketach relatywnie nie nadszarpują budżetu zarabiających. Dodatkowo, duński rząd umożliwia również korzystny kredyt studencki o bardzo niskim oprocentowaniu.

8. Czy uczelnia organizuje różnego rodzaju career’s fair, career’s talks, na których masz szansę porozmawiać z osobami z branży lub z firmami do których chciałbyś aplikować?

Tak, uczelnia zdecydowanie bardzo dobrze łączy pracodawców ze studentami. CBS na silnie rozwiniętą pod-organizację CBS Business, która nawiązuje kontakty z największymi firmami na duńskim i międzynarodowym rynku. Dwa razy do roku, w semestrze letnim i zimowym, są organizowane wielkie targi Career Fair, gdzie studenci mają okazję porozmawiać z przedstawicielami najbardziej prestiżowych firm, od konsultingu po FMCG. Poza tym, CBS słynie z jednej najbardziej rozwiniętych sieci organizacji studenckich, gdzie koła organizują wiele ciekawych wydarzeń z firmami o różnorodnej tematyce. Studenci mogą również korzystać z doradztwa i mentoringu na uczelni. CBS organizuje największy w Europie program mentoringowy, gdzie łączy studentów z przedstawicielami świata biznesu według branży i upodobań, online i offline, jeżeli mentorzy bądź studenci wykazują taką chęć.

9. Czy myślisz że będziesz chciał pracować w mieście, w którym teraz studiujesz, po zakończeniu studiów? Jakie są możliwości rozwoju kariery w tym mieście?

Tak, zdecydowanie Kopenhaga jest świetnym miastem do życia, jeżeli cenisz sobie spokój, stabilizację i balans między życiem prywatnym i zawodowym. Jeżeli natomiast chcesz czynnie piąć się po szczeblach kariery, może to być kraj, który sprowadza Cię na ziemię i przypomina, że nie wszystko lepiej jest robić „szybciej, mocniej” i z większym impetem. Ceniona jest tutaj umiejętność współpracy, produktywność (nie spotkacie wielu osób w biurze po 16/17) oraz luz. Prezesi jeżdżą do pracy rowerem, a swój garnitur, często połączony ze stylowym golfem i dżinsami, dopełniają Sam Smithami. Jednym z minusów duńskiego rynku jest jego nasycenie i konkurencja, wiele studentów mierzy się ze znalezieniem pracy długimi miesiącami, ale hojny system socjalny pozwala tym osobom szukać pracy w zawodzie i udoskonalać swoje umiejętności. Jeżeli planujesz pozostać w Danii dłużej, nauka języka zdecydowanie zwiększy Twoje perspektywy zawodowe i pozwoli konkurować z Duńczykami, co będzie dużą zaletą i uatrakcyjni Ciebie jako kandydata, a na polu prywatnym sprawi, że będziesz się czuł w kraju jeszcze bardziej komfortowo.

10. Jakie są połączenia lotnicze z miastem, w którym studiujesz? Jak często udaje Ci się wracać do Polski i ile kosztuje Cię podróż?

Jestem z Gdańska, więc osobiście uważam, że nie mogłam znaleźć sobie lepszego miasta w Europie, w którym uczelnia miałaby tak wysokie standardy akademickie, a moja podróż zajmowałaby trzy razy krócej niż do stolicy naszego kraju. Podczas studiów bywały miesiące, kiedy byłam w Polsce nawet dwa razy, ale średnio udawało mi się być w domu raz na miesiąc/6 tygodni, ale oczywiście zależy to od osobistych potrzeb i upodobań.

Jednym z pierwszych połączeń, które obowiązywały i szczególnie teraz w dobie pandemii zyskały na popularności są Scandinavian Airlines (SAS), który łączy Gdańsk i Kopenhagę bezpośrednim lotem trwającym 50 minut. Regularne ceny są relatywnie wysokie, jednak linia lotnicza umożliwia studentom latanie w taryfie SAS Youth do ukończenia 25 roku życia, gdzie ceny są nawet 50% niższe (nawet 50 euro za bezpośredni lot w jedną stronę). Bardzo korzystną opcją, zdecydowanie tańszą jest lot Wizzair’em do Malmo w Szwecji, często za 39 zł, skąd kursuje polska firma Neptunbus i zabiera pasażerów prosto do centrum Kopenhagi za ok. 110 dkk (ok. 66 zł), podróż zajmuje mniej więcej godzinę w zależności od korków w mieście. Bardzo atrakcyjną opcją było uruchomienie lotu Gdańsk- Kopenhaga przez linie Ryanair w 2019 roku, ceny potrafiły być szalenie niskie (19 zł w jedną stronę), ale niestety pandemia zweryfikowała to połączenie i według firmy ten lot ma na ten moment powrócić w marcu 2021. Jedną z ciekawych opcji, jeżeli podróżuje się samochodem bądź ma się duży bagaż czy nie przepada się za lataniem samolotem, jest podróż promem ze Świnoujścia do Ystad w Szwecji, skąd kursuje autobus do centrum Kopenhagi. Podróż promem zajmuje około 6 godzin, można wykupić sobie wygodną kabinę i spędzić tam spokojnie podróż.