UNIVERSITY OF
AMSTERDAM

Dlaczego zdecydowałaś/łeś się na studia na tej uczelni?

Michał (Business Administration): Głównymi czynnikami były możliwość studiowania w języku angielskim, odpowiedni dla mnie kierunek, pozycja uczelni w rankingach i oczywiście piękne miasto.

Kasia (PPPL): UVA Amsterdam oferuje mi najwyższy standard nauczania, jednocześnie będąc bardzo międzynarodową uczelnią w sercu Europy.

Jakie są największe wady/zalety tej uczelni? Co najbardziej lubisz w swojej uczelni?

M: Zalety: dobra organizacja, ciekawe zajęcia
Wady: mało czasu wolnego w skali roku względem innych uczelni (szczególnie w UK).

K: Model nauczania opiera się na systematycznej nauce, gdzie zamiast sesji skupiającej wszystkie egzaminy w roku, stawia się na krótsze i częstsze egzaminy sprawdzające naukę na bieżąco odbywające się co dwa miesiące, to pozwala uregulować rytm nauki i znacznie zmniejsza stres, jednocześnie ułatwiając zapamiętywanie. 
Największy minus? Mała ilość dni wolnych w porównaniu do uczelni Brytyjskich.

Czy jesteś zadowolony ze swojego wyboru?

M: Jestem bardzo zadowolony i wątpię, żeby było wiele szkół, na których czułbym się lepiej. Momentami miałem wahania, ale długoterminowo to był dobry wybór.

K: Tak, mając możliwość ponownego wyboru, zrobiłabym to samo.

Co uważasz za największą różnicę między Twoim uniwersytetem a polskimi uczelniami?

M: Organizacja jest diametralnie lepsza. Mam na myśli rzeczy typu rejestracja na zajęcia, komunikacja ze studentami, dziekanat itd. Poza tym zajęcia wydają się trochę bardziej praktyczne. Niemalże cały personel jest bardzo pomocny i kompetentny.

K: Na UVA kontakt z profesorami odbywa się w znacznie przyjaźniejszej atmosferze, czuję komfort możliwość zapytania się o dodatkowe wytłumaczenie zagadnienia, czy
porozmawianie po zajęciach, pomoc w zorganizowaniu stażu.

Jak bardzo międzynarodowa jest Twoja uczelnia? Czy konieczna jest znajomość innego języka niż angielski, żeby czuć się komfortowo?

M: Na moim kierunku minimum 50% osób nie jest z Holandii. Na uczelni ogółem jest bardzo dużo ludzi z całego świata. Nie trzeba znać innego języka, ale z pewnością warto.

K: UVA jest bardzo międzynarodowym uniwersytetem i choć statystyki różnią się pomiędzy poszczególnymi kierunkami na większości z nich Holendrzy stanowią mniej niż pięćdziesiąt procent studentów. Uczelnia oferuje darmowe kursy języka holenderskiego, jednak większość uczniów nie decyduje się nawet rozpoczynać nauki, język angielski jest używany na co dzień zarówno na uczelni jak i w samym Amsterdamie.

Czy musisz zdawać jakieś dodatkowe egzaminy w trakcie procesu aplikacji? (IELTS, STEP, etc)

M: Potrzebny jest dokument potwierdzający znajomość języka angielskiego.

Czy można aplikować z polską maturą?

M: Tak. Oceny też są brane pod uwagę, choć nie wiem jaką wagę mają. Nie mogę z pewnością ocenić jak ciężko się dostać (nie widziałem listy z rankingiem kandydatów, chyba takowa nie istnieje), ale rozmawiałem z wieloma osobami z mojego kierunku (Business Administration) i mogę powiedzieć, że średniej 5.5 i 80% z trzech rozszerzeń nie potrzeba.

Jak warto się przygotować przed procesem aplikacji? Co jest szczególnie ważne?

M: Pamiętać o tym, żeby na czas zlecić przysięgle tłumaczenia dokumentów. W procesie nie ma raczej nic, czego nie można się spodziewać. Trzeba po prostu zrobić wszystko na czas.

Kiedy poznaje się wyniki rekrutacji?

M: W zależności od tego, kiedy składaliśmy papiery. Ja dostałem informację zwrotną w kwietniu, a aplikowałem w lutym.

Jaki jest roczny koszt studiów na Twojej uczelni?

M: Pierwszy rok 1000 Euro, potem drugi i trzeci po 2000 Euro za rok. Można płacić na miesięczne raty i wtedy jest to ok. 10 x 230 Euro.

Ile średnio miesięcznie wydajesz na utrzymanie?

M: Oczywiście zależy od miesiąca i masy czynników, ale myślę, że absolutne minimum to 1000 Euro a jak ktoś chce mieszkać w super dzielnicy w ładnym mieszkaniu, jeść na mieście często, chodzić do klubów itd., to 1800 Euro/msc może założyć. Nie licząc biletów lotniczych i zakupów typu nowy telefon.

K: Miesięczny koszt utrzymania to około:

  • 700/800 euro na mieszkanie
  • 400 euro na wyżywienie
  • 100 euro na rozrywkę/transport

Czy Twoja uczelnia oferuje studentom jakieś wsparcie finansowe (stypendia, bursaries, kredyty, możliwość pracy)?

M: Nie wiem jak to wygląda na całej uczelni, ale w przypadku mojego kierunku stypendia przeznaczone są tylko dla ludzi spoza UE. Na drugim roku i później można pracować jako tutor na uczelni, co według osób się tym zajmującym jest świetną opcja.

Jak napięty jest program nauki na Twoich studiach? Ile masz godzin zajęć w tygodniu?

M: Wykłady to około 10h a ćwiczenia 6h w tyg. Tylko ćwiczenia są obowiązkowe. Ciężko mieć mniej zajęć.

Ile czasu musisz poświęcać na naukę? Czy masz dużo czasu wolnego?​

M: Byle zdać, to nie trzeba jakoś harować. Myślę, że 10-15h w tyg to max, żeby zdawać. A jak ktoś chce mieć super wyniki to bardziej 35-40h w tyg.

W jakiej formie prowadzone są Twoje zajęcia? (tutoriale, wykłady, laby, problem classy, group projects etc)

M: Tutoriale, wykłady, projekty grupowe, prezentacje. Bez fajerwerków.

Czy masz do kogo się zwrócić w razie wszelkich pytań, lub kiedy czegoś nie rozumiesz?

M: Prowadzący zajęcia oraz wykładowcy są zawsze otwarci na pytania i bardzo kompetentni.

Czy Twoja uczelnia oferuje jakieś zajęcia dodatkowe (np. zajęcia z języków, drobne kursy z innych przedmiotów)

M: Wątpię, żeby było tego dużo. Nie znam osób, które biorą w tym udział. Jeśli chodzi o języki, to raczej szuka się poza uczelnią.

Jaki wygląda biblioteka na Twojej uczelni, czy często z niej korzystasz? Dostęp do jakich źródeł (online resources, oprogramowanie, etc.) zapewnia Ci uczelnia?

M: Biblioteka wydaje się być duża, ale z niej nie korzystam. Uczelnia zapewnia VPN, poprzez który mamy dostęp do ogromu artykułów naukowych z każdego miejsca z Internetem.

Jak wygląda Twoja sesja egzaminacyjna? Czy uczelnia jest wyrozumiała?

M: BARDZO WAŻNY ASPEKT. Egzaminy są co miesiąc w formie mid- i endterm. Zazwyczaj ma się 2 a czasem 3 egzaminy w tygodniu egzaminacyjnym, a jest to co miesiąc, więc jeśli zależy komuś na dobrych wynikach, trzeba uczyć się systematycznie. Ciężko mi powiedzieć, czy uczelnia jest wyrozumiała, ale chyba nie znam nikogo, kto nie przystąpił do egzaminu w pierwszym terminie, więc lepiej traktować to bardzo na poważnie.

Jak uczelnia wspiera Cię w szukaniu pracy/staży (career services)?

M: Jest kilka portali i organizacji, które pomagają w sprawach kariery, oferując wsparcie przy aplikacji na staże i praktyki. Wielu studentów pracuje również na terenie campusu lub w tzw. student services na przykład przy promowaniu uczelni.

Czy uczelnia organizuje różnego rodzaju career’s fair, career’s talks, na których masz szansę porozmawiać z osobami z branży lub z firmami do których chciałbyś aplikować?

M: Uczelnia może nie aż tak, ale prędzej organizacje studenckie. Takie wydarzenia odbywają się regularnie, często połączone są z eventami networkingowymi konkretnej firmy/ branży.

Czy uczelnia wspiera Cię w szukaniu pracy także po ukończeniu studiów?

M: Jeszcze nie jestem na etapie kończenia studiów, więc nie wiem. Myślę, że na jakąś tam pomoc można liczyć, ale nie bazowałbym na tych moich decyzji.

K: Tak, istnieje możliwość korzystania z serwisów uczelni jako alumni.

Jak wygląda kwestia zakwaterowania na Twoim uniwersytecie? (czy dostępne są akademiki, na jakim poziomie, czy wszyscy korzystają z akademików, jaki jest koszt akademików, czy są dostępne dla wszystkich czy tylko dla freshers? czy uczelnia pomaga z szukaniem mieszkania? jakie są inne opcje?)

M: Na pierwszym roku studenci spoza Holandii mogą mieszkać w akademikach, których poziom różni się w zależności od ceny, jednak warto wiedzieć że chętnych jest zawsze więcej niż miejsc. Fart gra tu znaczną rolę (warto aplikować jak najwcześniej). Po pierwszym roku trzeba szukać czegoś na własną rękę. Jest to istny koszmar o ile nie chcemy mieszkać samemu lub z jedną osobą i nie mamy budżetu na samo mieszkanie powyżej 750 euro.

Jak radzisz sobie z wyżywieniem? Czy na kampusie znajdują się przystępne cenowo kafejki i knajpki? Czy gotujesz sam? Czy akademiki mają opcję wykupienia wyżywienia?

M: Robię duże zakupy spożywcze raz w tygodniu i czasem dokupię jakieś drobnostki. Na kampusie jest kafejki i knajpki są dość tanie. Nie słyszałem o akademikach z możliwością żywienia w Amsterdamie.

Jak uczelnia wspiera Cię przy poznawaniu nowych ludzi, zwłaszcza tuż po Twoim przyjeździe? (chociażby freshers week, programy typu wydziałowe mums and dads)

M: Jest Intreweek, na którym poznaje się sporo osób. Są również „social mentors”, którzy nic nie robią.

Czy łatwo jest poznawać ludzi z innych kierunków i z innych roczników? Z kim głównie trzymasz się na swoim uniwersytecie?

M: Mam trochę znajomych poznanych w akademiku, mamy grupkę Polaków, poznałem sporo ludzi na kierunku moim, ale też z innych kierunków i roczników. Jeśli ktoś jest otwarty, to może mieć tu 10 000 znajomych. Wiele studentów zza granicy nie zna nikogo jak przyjeżdża, wiec są bardzo otwarci na poznawanie innych.

Czy na Twojej uczelni istnieje dużo różnych kół zainteresowań (societies), które pozwalają na poznawanie nowych ludzi o podobnych zainteresowaniach oraz rozwijanie swoich pasji/hobby?

M: Takich kółek trochę jest, ale w porównaniu z polskimi uczelniami to jakby ich nie było. Język holenderski jest bardzo często barierą w takich kołach.

Jakie są możliwości sportowe na Twojej uczelni? (obiekty sportowe, siłownia uniwersytecka, kluby sportowe, drużyny, jeżdżenie na zawody, sparingi z innymi uczelniami)

M: Jest kilka uniwersyteckich centrów sportowych, gdzie odbywa się masa zajęć grupowych w naprawdę bardzo niskiej cenie. Przekrój sportów jest kosmiczny.

Czy Twoja uczelnia oferuje dodatkowe zajęcia sportowe? czy są one obowiązkowe? (joga, fitness, samoobrona, etc?)

M: Sama uczelnia raczej nie. Z pewnością nie ma obowiązkowych aktywności sportowych.

Czy w pobliżu Twojej uczelni znajdują się jakieś parki/tereny zielone, gdzie można pójść na spacer/pobiegać?

M: W Amsterdamie parków jest dość sporo, ale po takiej ilości jazdy na rowerze, niewielu osobom będzie chciało się biegać 😉

Jakie kroki podejmuje Twoja uczelnia żeby dbać o Twoje zdrowie psychiczne? (warsztaty walki ze stresem, personal tutor, mental health week)

M: Jest trochę rzeczy typu stress relief, ale miejsca na takie zajęcia są zajmowane bardzo szybko. Są też osoby, z którymi można porozmawiać o swoim zdrowiu psychicznym. W tym aspekcie UvA jest na wysokim poziomie.

Jak się żyje w mieście, w którym studiujesz? Jakie są największe wady i zalety tego miasta?

M: Zalety: piękne i unikatowe miasto, masa atrakcji, dużo młodych ludzi z całego świata, ilość ścieżek rowerowych.

Wady: ceny wynajmu, wysokie opłaty za ogrzewanie itd., częste listy z urzędu miasta o n-tym podatku od czegokolwiek, transport publiczny w nocy jeździ rzadko.

W skrócie – gdyby pieniądze nie grały roli, jest to pewnie jedno z najlepszych miast na świecie pod niemalże każdym względem.

Czy w mieście, w którym studiujesz, odbywają się jakieś ciekawe wydarzenia/konferencje?

M: Codzienne są jakieś wydarzenia. Co tydzień jest koncert jakiejś mega gwiazdy. Często są targi danej branży. Co pewnie ważniejsze, każdy znajdzie sobie grupę ludzi, którzy zbierają się co tydzień, żeby pograć w piłkę, uprawiać yogę w parku czy grać w bingo w barze.

Czy myślisz że będziesz chciał pracować w mieście, w którym teraz studiujesz, po zakończeniu studiów? Jakie są możliwości rozwoju kariery w tym mieście?

M: Bardzo możliwe, że będę tu pracował jak skończę studia. Swoje siedziby ma tu wiele firm oraz firmy z UK zaczynają się tu przenosić. Z pewnością największa barierą jest język niderlandzki.

Jakie są połączenia lotnicze z miastem, w którym studiujesz? Jak często udaje Ci się wracać do Polski i ile kosztuje Cię podróż?

M: Lotnisko w Amsterdamie to jedno z największych w Europie, więc można polecieć wszędzie. Wracam do Polski około 4/5 razy w roku. Kosztuje to od 400 do 1000 zł. Należy pamiętać o tańszych alternatywach, np. bus,bla bla car.

Czy masz jakieś rady dla osób, które dopiero zaczynają studia w tym mieście?

M: Najważniejsze to poznawać jak najwięcej ludzi. Czasem trzeba się przełamać, ale praktycznie zawsze wyjdzie z tego coś dobrego. Radzę od początku uczyć się systematycznie, żeby potem się niepotrzebnie nie stresować co miesiąc. Warto znaleźć sobie jakieś dodatkowe zajęcia sportowe czy inne. Warto kupić mocną kłódkę, ponieważ kradzieże rowerowe są na porządku dziennym. Warto znaleźć pracę z oczywistych powodów. Należy szybko zająć się sprawami ubezpieczenia zdrowotnego oraz od razu załatwiać sprawy urzędowe. Prawdopodobnie, szczególnie na początku, momentami poczujecie się przytłoczeniu tym wszystkim, ale pamiętajcie, że tysiące innych studentów też tak mają, więc wspierajcie się. Myślę, że im więcej wysiłku włożycie w różne aspekty życia w nowym mieście, tym lepiej. Zamiast oglądać Netflixa zbierzcie nowych znajomych na wycieczkę rowerową do parku, pograjcie we frisbee i pójdzie na spacer po centrum miasta. Musicie docenić możliwości jakie daje miasto tego kalibru.