
Nina
Cześć, nazywam się Nina i po wakacjach zacznę drugi rok Prawa Europejskiego (“European Law School”) na Maastricht University na południu Holandii w Limburgii. Liceum skończyłam z polską maturą w Krakowie. Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego opisu będziesz wiedzieć więcej o studiach w Holandii i za granicą.
OGÓLNE WRAŻENIA
Dlaczego zdecydowałaś/eś się na studia na tej uczelni?
Maastricht odwiedziłam już wcześniej i w sumie bardzo mi się spodobało. Oprócz tego system nauki na tej uczelni bardzo do mnie przemawiał - skupienie się na nauce własnej, nauka oparta na rozumieniu, a nie wkuwaniu. No i bardzo międzynarodowe towarzystwo, a do tego bliskość innych miast i państw. Urok tego ostatniego odkryłam dopiero później, ale to, że można na jeden dzień wyskoczyć do Kolonii, Akwizgranu, Luksemburga i Brukseli jest naprawdę bardzo przyjemne. Miasteczko jest niewielkie, ale to nadaje mu specjalnego uroku, szczególnie jeśli wyobrażenie o studiach opiera się na filmach, to wtedy zdecydowanie wpasowuje się ono w ten obraz. Dodatkowym atutem było to, że część moich znajomych wybrała się do tego samego miasta, wiedziałam więc, że nie będę osamotniona.
Jakie są największe wady/zalety tej uczelni? Co najbardziej lubisz w swojej uczelni? A co najmniej?
Co najbardziej lubisz w swojej uczelni? To, że materiału możemy się uczyć sami. Daje mi to dużą swobodę i możliwość zarządzania swoim czasem. Mamy też mało godzin na uczelni co pozwala mi rozwijać inne zainteresowania i pracować. A co najmniej? Czasami nie wiem gdzie miałabym się zwrócić np. gdybym miała pomysł na nową inicjatywę, itp. Jest to duża uczelnia i mam wrażenie, że łatwo w niej zniknąć.
Czy jesteś zadowolony ze swojego wyboru?
Zdecydowanie. Sam wyjazd za granicę nauczył mnie wiele, ale uczelnia również spełniła moje oczekiwania.
Co uważasz za największą różnicę między Twoim uniwersytetem a polskimi uczelniami?
Podejście jakie ma ten uniwersytet bardzo się różni. Widzę, że jest faktycznie bardziej podobny do dorosłego życia, nie ma trzymania za rękę, zmuszania do pojawiania się na zajęciach i pilnowania obecności. U nas można chodzić albo nie, materiału trzeba się de facto nauczyć samemu i na zajęcia przychodzi się przygotowanym, ale nikt nas nie będzie rozliczał z tego czy się przygotowaliśmy czy nie, zawsze jest to nasz wybór. Uniwersytet nie przejmuje się tym, że ktoś się nie nauczył, bo zdaje sobie sprawę, że to już jest wybór tej osoby.
Jak bardzo międzynarodowa jest Twoja uczelnia? Czy konieczna jest znajomość innego języka niż angielski, żeby czuć się komfortowo?
Bardzo. Na swoim kierunku mam więcej obcokrajowców niż Holendrów, co oczywiście ma sens, jednak nawet duża część wykładowców nie jest Holendrami. Poznaje się ludzi z każdego zakątka świata, z resztą tak jest też w całym mieście. Angielski zdecydowanie wystarczy by czuć się komfortowo, w sklepach i innych miejscówkach wszyscy mówią po angielsku. Oczywiście jeśli się chce bardziej zintegrować z Holandrami to język się przydaje, ale nie jest to kluczowe.
Czy łatwo nawiązać kontakt z uczelnią i czy ten kontakt jest formalny, czy przyjazny dla studenta?
Szczerze powiedziawszy jest to dość trudne. Czasami mam wrażenie, że trzeba samemu szukać informacji, które powinny być podane przez uczelnie. Jest też dość mało godzin na uczeni i przez to trudno złapać przyjaźniejszy kontakt z wykładowcami. Z wieloma sprawami nie wiedziałabym gdzie się udać.
Czy masz jakieś rady dla osób, które dopiero zaczynają studia na Twojej uczelni?
pokojnie, cały system jest nowy i czasami potrzeba trochę czasu, żeby się do niego przystosować i wkręcić się jakoś z całą maszynę, poznać ludzi. Jednak wszystko koniec końców da się rozpracować i wszystko się układa.
PROCES APLIKACJI
Jak wygląda proces aplikacji? Z jakich składa się etapów? Kiedy się zaczyna?
Process aplikacji był dość prosty. Wszystko zaczyna się 1 października i zamyka się bodajże w kwietniu. Należało przygotować świadectwo z poprzedniego roku, CV, wypis ocen z pierwszego półrocza i certyfikat językowy. Wszystko trzeba przetłumaczyć na język Angielski, Francuski lub Niderlandzki u tłumacza przysięgłego. Tak kończy się pierwszy etap aplikacji. Później należy jeszcze wypełnić “matching”, czyli listę pytań, która ma sprawdzić czy nadajecie się na ten kierunek. Nie jest to wiążąca część, natomiast jest obowiązkowa. No i na końcu trzeba dostarczyć (listownie albo bezpośrednio) przetłumaczone Świadectwo Dojrzałości.
Czy musisz zdawać jakieś dodatkowe egzaminy w trakcie procesu aplikacji? (IELTS, STEP, etc)?
Trzeba mieć zdany jeden z certyfikatów językowych. Może to być TOEFL, IELTS lub CEA. I tutaj ocena jest zależna od kierunku, u mnie wymagane było 7 z IELTS.
Czy można aplikować z polską maturą?
Można, ja właśnie z taką aplikowałam.
Jak warto się przygotować przed procesem aplikacji? Co jest szczególnie ważne?
Warto sprawdzić jakie dokumenty są potrzebne i iść za wczasu do tłumacza, gdyż jest to coś co zajmuje trochę czasu. Warto też wcześniej umówić się na egzamin językowy, gdyż później może być ciężko znaleźć termin. Ja przed egzaminem wzięłam parę lekcji, które miały mnie do niego przygotować (bo jednak jest to inna formuła niż ta, do której jesteśmy uczeni na maturę).
Kiedy poznaje się wyniki rekrutacji?
W maju. Wtedy też dostaje się “matching” do wypełnienia. Zwykle wyniki zawierają w sobie wymóg, aby dostarczyć Świadectwo Dojrzałości.
FINANSE
Ile średnio tygodniowo wydajesz na jedzenie?
Koszt studiów w Holandii ustalany jest odgórnie i wynosi € 2,530 rocznie (choć są kierunki, które są droższe).
Ile średnio miesięcznie wydajesz na utrzymanie?
Tutaj wiele zależy od mieszkania, moje jest dość drogie (około 600 € miesięcznie). Więc całość miesięcznych kosztów mi się podnosi, ale średnio wychodzi 1 300 € miesięcznie (z mieszkaniem, z lotami do Polski, ponieważ wracam średnio raz na 1,5 miesiąca, itp.).
Czy Twoja uczelnia oferuje studentom jakieś wsparcie finansowe (stypendia, bursaries, kredyty, możliwość pracy)?
Z tego co się orientuję to jest ciężko. Sama uczelnia ma programy stypendialne przede wszystkim dla imigrantów, natomiast rząd Holandii przyznaje parę rodzajów grantów (pomoc w opłaceniu “tuition fees”, bezzwrotna pożyczka dla osób z mniej zamożnych rodzin, zwrotna pożyczka, bezzwrotna pożyczka dla osób mieszkających poza domem, darmowy transport). Na uczelni jest możliwość pracy i to naprawdę wszelakiej (jako ambasador, jako grafik, prowadzący mediów społecznościowych, itp).
STUDIOWANIE
W jaki sposób zorganizowany jest kalendarz akademicki twojej uczelni? Czy obowiązuje system semestralny, trymestralny, czy blokowy?
Rok jest podzielony na 6 okresów (nazywanych “period’em”). 3 i 6 są krótsze i trwają tylko 3 tygodnie. Pozostałe są zwykle po 1,5 miesiąca. Po każdym periodzie mamy egzaminy z tych przedmiotów, które obowiązywały.
Ile przedmiotów masz w jednym semestrze/trymestrze/bloku?
Zazwyczaj mamy od 2 do 3 przedmiotów. Jeden jest bardziej praktyczny, a pozostałe teoretyczne, natomiast system będzie zmieniany w tym roku.
Ile miesięcy trwają studia, przerwy świąteczne, wakacje?
Studia zaczynamy w okolicach pierwszego września i kończymy z początkiem czerwca (lub końcówką, zależy od roku). Wakacje mamy więc 2/2,5 miesięczne. Do Świąt nie ma raczej żadnych przerw (chyba, że ze względu na egzaminy). Na Święta dostajemy około 3 tygodni (od 23 grudnia do 6 stycznia, ale to też zależy od kalendarza). Później w lutym jest tydzien wolnego ze względu na Karnawał w Limburgii. Na Wielkanoc wolny jest Wielki Piątek i Poniedziałek Wielkanocny. Następnie w maju i czerwcu są jakieś pojedyncze wolne dni (Dzień Króla, Dzień Wyzwolenia, itp).
W jakiej formie prowadzone są Twoje zajęcia? (tutoriale, wykłady, laby, problem classy, group projects etc)
Mamy po 2/3 tutoriale w tygodniu (po 2 albo 3 godziny). Są to zajęcia bardzo praktyczne, oparte na metodzie PBL (“problem-based-learning”). Na zajęcia przychodzimy przygotowani i to my prowadzimy dyskusje i staramy się rozwiązać wcześniej przygotowane zadania. Dodatkowo z każdego przedmiotu teoretycznego mamy po jednym wykładzie w tygodniu (czasami jest to zdalnie). I w sumie tyle. Większość nauki odbywa się w domu, gdzie sami musimy się nauczyć tematu.
Jak napięty jest program nauki na Twoich studiach? Ile masz godzin zajęć w tygodniu?
Może 8 i to łącznie z wykładami. Wszystko jest również nieobowiązkowe, a większość wykładów jest nagrywana.
Ile czasu musisz poświęcać na naukę?
Na jeden tutorial potrzebuje zazwyczaj 4-6 godzin, żeby się dobrze przygotować i zrobić notatki. Także jest to o wiele więcej niż spędzamy na samej uczelni. Da się to oczywiście skrócić, natomiast tyle czasu zajmuje mi rzetelne przygotowanie się.
Czy masz dużo czasu wolnego?
Przez to, że mamy tak mało godzin na uczelni to dość sporo. Nawet pracując 2-3 dni w tygodniu, zazwyczaj mam jeden dzień całkiem dla siebie. Dodatkowo często wieczorami mam czas dla przyjaciół.
Jak wygląda podejście uczelni do uczestniczenia w zajęciach? Czy uczelnia wymaga fizycznej obecności, czy zapewnia nagrania z wykładów, robi live streams etc?
Nie ma wymogu, aby pojawiać się na zajęciach. Jak już wspominałam, tutoriale są nieobowiązkowe i wykłady również. Zazwyczaj profesorowie proszą, abyśmy przychodzili, ale głównie po to, aby nie wykładać dla pustej sali. Natomiast chodzenie na zajęcia jest mocno doradzane i faktycznie widać, że pomaga na egzaminach.
Jak wygląda kontakt z wykładowcami/ćwiczeniowcami (tutorami)? Czy są oni przyjaźni, otwarci na studentów, czy są raczej formalni i zachowują dystans?
Tutorzy są bardzo mili i otwarci, większość z nich to doktoranci, chociaż można mieć też zajęcia ze studentami 3-go roku. Także można z nimi porozmawiać i pożartować. Wykładowcy są raczej bardziej zdystansowani i nie ma z nimi kontaktu chyba, że ktoś ma z nimi tutoriale. Z obiema grupami mamy kontakt bardziej formalny i dość ograniczony.
Czy Twoja uczelnia oferuje jakieś zajęcia dodatkowe (np. zajęcia z języków, drobne kursy z innych przedmiotów)
W ramach uczelni funkcjonuje “Language Center”, można się w nim zapisać na półroczne kursy z języków, ale są one odpłatne. Istnieje też w mieście program warsztatów i wykładów, które są organizowane parę razy w miesiącu (Studium Generale, np. cykl o prawach człowieka, o psychodelikach, o autokracji, prowadzone przez profesorów zapraszanych z innych uczelni). Na Prawie Europejskim w ramach trzeciego roku oferowanych jest bardzo dużo “minorów” (innych kierunków, które realizowane są w okrojonym zakresie).
Jak wygląda biblioteka na Twojej uczelni? W jakich godzinach jest otwarta?
Na uczelni mamy dwie biblioteki, jedna w centrum miasta. Druga natomiast położona jest koło kampusu medycyny i trzeba do niej dojechać 15 minut rowerem z uniwersytetu.
Czy jest dobrze wyposażona, przyjazna i czy łatwo znaleźć wolne miejsce do nauki.
Internet jest bardzo dobry, każde miejsce ma gniazdko i można znaleźć sporo komputerów do dyspozycji. Nie jest ona jednak zbyt duża i czasami trudno jest znaleźć miejsce. Można zawsze sprawdzić zapełnienie na stronie biblioteki, jak i zarezerwować miejsce w jednej z nich na daną godzinę. Osobiście wolę tą znajdująca się na kampusie medycyny, gdyż jest przestronniejsza i czasem łatwiej znaleźć miejsce.
Czy jest miejsce do pracy w ciszy lub grupowo?
Do dyspozycji są i takie, i takie miejsca. Można siedzieć samemu. Można również znaleźć całe pokoje, aby usadowić się tam grupowo, mieć spokój i móc rozmawiać.
Do jakich źródeł (online resources, oprogramowanie, etc.) zapewnia Ci uczelnia?
Jest ich bardzo dużo. Dostępne są wszystkie przez stronę biblioteki, są to całe bazy danych, jak i czasami strony i, na które można wejść w trakcie robienia researchu. Dodatkowo wykupiony mamy pakiet Office.
EGZAMINY
Jak wygląda Twoja sesja egzaminacyjna? Ile egzaminów przypada w jednej sesji egzaminacyjnej?
Na jedną sesję egzaminacyjną przypada tyle egzaminów ile jest przedmiotów w danym okresie. Jest to albo jeden albo ewentualnie dwa.
Ile sesji egzaminacyjnych jest w ciągu roku i w jakich miesiącach?
Sesji egzaminacyjnych jest 5 na pierwszym roku (choć teraz system zostanie zmieniony, więc może się to zmienić). Pierwsza przypada pod koniec października, następna pod koniec grudnia, dalej przełom stycznia i lutego, czwarta jest na początku kwietnia i ostatnia w drugim tygodniu czerwca.
Czy uczelnia umożliwia wystąpienie o extensions, ułatwienia egzaminacyjne dla osób z problemami/niepełnosprawnościami?
Z tego co wiem to możliwe jest przełożenie egzaminu albo poproszenie o pewne udogodnienia, natomiast niestety nie są to informacje podawane na tyle jawnie, żeby osoba niebędąca zainteresowana była w stanie je znaleźć. Zazwyczaj wszystkiego tego typu informacje zdobyć można w trakcie roku u “student advisora”.
Jak wygląda system poprawek?
Jeśli nie zda się pierwszego egzaminu to jest możliwość jednej poprawki w wyznaczonym terminie. Jeśli tej się nie zda to trzeba poprawić przedmiot w następnym roku.
Z czego składa się ocena końcowa z przedmiotu? Czy jest to tylko egzamin, czy także assignments, prezentacje, prace w grupie, etc.?
To zależy głównie od prowadzących przedmiotu. Prowadzone są dwa rodzaje przedmiotów: bardziej praktyczne i bardziej teoretyczne. Te drugie zawsze kończą się egzaminem i czasami w trakcie jest do napisania jedna praca (indywidualna), która odpowiada za ileś procent oceny. Przedmioty praktyczne natomiast nie kończą się egzaminem, więc ocena końcowa składa się głównie z prac indywidualnych (dłuższych prac, quizów). Nie spotkałam się jeszcze z pracami grupowymi.
Jak wygląda proces przejścia z jednego roku na drugi? Czy wymagana jest konkretna ilość ECTS? Czy jest konkretna liczba kursów, których można nie zdać?
eby ukończyć pierwszy rok European Law School wymagane jest zebranie 40 ECTS z 60 możliwych. Wymogu tego nie ma w późniejszych latach. Żeby otrzymać dyplom trzeba natomiast zdać wszystkie kursy.
PRACA I KARIERA
Jak uczelnia wspiera Cię w szukaniu pracy/staży (career services)?
Nie do końca, czasem pojawiają się ogłoszenia, ale są one raczej skierowane do uczniów holenderskiego programu lub studentów na etapie magisterskim. Pod tym kątem o wiele bardziej pomocne są stowarzyszenia studenckie.
Czy uczelnia organizuje różnego rodzaju career's fair, career's talks, na których masz szansę porozmawiać z osobami z branży lub z firmami do których chciałbyś aplikować?
Sama uczelnia nie, natomiast tutaj znowu wkraczają stowarzyszenia studenckie. One organizują pojedyncze spotkania, ale również większe, całodniowe wydarzenia.
Czy istnieje możliwość pracy dorywczej na kampusie? Student ambassador, teaching assistant, tutor, etc.
Istnieje jak najbardziej. Można zostać “student ambassadorem” i “tutorem” (dopiero na trzecim roku). Można też znaleźć pracę na uczelni bardziej związaną z kreowaniem jej wizerunku w internecie.
Czy istnieje system alumnów?
Nie słyszałam nigdy o takowym, ale jestem dopiero studentem drugiego roku.
Czy Twój uniwersytet oferuje program wymian? Czy działa tam program Erasmus+?
Tak, działa.
Jeśli tak, jakie kraje / uczelnie obejmuje?
To zależy mocno od kierunku i wydziału. Każdy wydział przygotowuje bowiem co rok listę partnerskich uniwersytetów, do których można się udać na wymianę. Są to kraje objęte programem Erasmus+, ale też kraje Azjatyckie, USA, Australia i więcej.
Jak wygląda proces takiej wymiany?
Niestety nie miałam okazji jeszcze się z nim zapoznać. Z tego co wiem to można pojechać albo na pół roku albo na cały rok. U nas na kierunku można to zrobić dopiero na trzecim roku.
Czy uczelnia oferuje wsparcie w tym zakresie?
Tak, uczelnia sporządza listy partnerskich uniwersytetów i przeprowadza cały proces aplikacji.
ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE
Jak wygląda kwestiaa zakwaterowania na Twoim uniwersytecie? Czy dostępne są akademiki, na jakim poziomie?
Niestety uczelnia nie oferuje akademików.
Czy uczelnia pomaga z szukaniem mieszkania?
Nie bardzo. Teoretycznie mają podpisaną współpracę z jedną agencją, ale nie zawsze ma ona wystawione oferty. Istnieje również UM Guesthouse, ale można tam zostać tylko rok i z tego co wiem to liczba miejsc jest bardzo ograniczona.
Jakie inne opcje znalezienia zakwaterowania są Ci znane?
W Holandii bardzo popularne sa “student houses”, są to całe domy przeznaczone tylko na lokum dla studentów. Zazwyczaj mieszka w nich 8 osób, każda ma swój pokój i dzielą zwykle kuchnię i łazienkę. Występują różne wariacje tego, można znaleźć również pokój z łazienką albo z małym aneksem kuchennym. Są dostępne również mieszkania i parę firm postawiło większe kompleksy, w których można wynająć kawalerkę. Natomiast bardzo ograniczona jest w Holandii możliwość wynajęcia mieszkania ze znajomymi.
Czy masz jakieś rady dotyczące znalezienia mieszkania?
Zacząć jak najszybciej. Moi znajomi zaczynali szukać już w maju i udało im się znaleźć najlepsze mieszkania. Można też szukać poza Maastricht, część osób znajduje nawet mieszkania w Belgii (Lanaken jest 15 minut drogi rowerem od Maastricht).
Czy czujesz się bezpiecznie na kampusie? Jak wygląda zapewnienie bezpieczeństwa i spokoju na Twojej uczelni?
Nie posiadamy jednego kampusu. Jest to uczelnia rozprzestrzeniona po całym mieście. Wydział prawa znajduje się w centrum. Czuje się na nim bardzo bezpiecznie, tak samo zresztą jak w całym mieście. Jest to niewielkie miasteczko, gdzie raczej trudno natrafić na nieprzyjemne sytuacje.
Jak radzisz sobie z wyżywieniem? Czy na kampusie znajdują się przystępne cenowo kafejki i knajpki?
Na naszym wydziale znajduje się jedna kawiarnia i parę automatów, niestety jest ona dość droga. Natomiast przez to, że jest on umiejscowiony w centrum to bardzo łatwo przejść się do knajpki niedaleko, gdzie można faktycznie znaleźć jedzenie w przystępnych cenach. Żywienie się na mieście jest jednak w Maastricht znacznie droższe niż w Polsce lub gdy gotuje się samemu.
Czy gotujesz sam?
Przez większość czasu tak (dzieląc się z współlokatorem). Jest to najbardziej przystępna cenowo opcja.
ŻYCIE TOWARZYSKIE
Jak wygląda życie towarzyskie na Twojej uczelni?
Nie ukrywam, że na początku może być trudno złapać kontakt z innymi studentami, szczególnie jeśli pominie się “Introduction week”. Na uczelni spędzamy tak mało czasu, że jest to po prostu bardzo trudne, natomiast zdecydowanie nie niemożliwe. Na zajęciach poznałam parę wartościowych osób, które to zapoznały mnie z innymi. Dodatkowo można również poznać ludzi na spotkaniach organizowanych przez stowarzyszenie studenckie, też te sportowe.
Czy w okolicy jest dużo barów/pubów/klubów studenckich (z przystępnymi cenami i dedykowanymi dla młodych ludzi?
Nie wiem czy można powiedzieć, że jest ich dużo. Miasteczko jest bowiem dość małe i wszystko co ważne umieszczone jest w centrum. Ze znajomymi zwykle udajemy się do “Irish pubu”, który ma bardzo przystępne ceny. Dodatkowo zdarzało mi się wyjść do baru lub kawiarni, jednak tam ceny były raczej mniej przyjazne. Gdy tylko pogoda robi się ładna, studenci wylęgają do parku i tam spędzają najwięcej czasu.
Jak uczelnia wspiera Cię przy poznawaniu nowych ludzi, zwłaszcza tuż po Twoim przyjeździe? (chociażby freshers week, intreeweek, programy typu wydziałowe mums and dads)
Dla całej uczelni organizowany jest pod koniec sierpnia “Intro week”. Na nim można poznać nie tylko innych pierwszoroczniaków, ale też wszystkie kluby studenckie, miasto i organizowane są imprezy. Dodatkowo nasz kierunek miał dedykowany dzień zapoznawczy, który rozpoczął się od oficjalnego otwarcia, później w grupach mieliśmy podchody po mieście, pod koniec na dziedzińcu był grill. Na nim też stanowiska przygotowały stowarzyszenia dedykowane wydziałowi prawa.
Ile osób na roku jest na Twoim kierunku?
Zaczynało nas bodajże 560 (choć nie jestem pewna). Jednak wiele osób nie ukończyło pierwszego roku i słyszałam o zmniejszeniu się naszej liczebności o 100.
Czy łatwo jest poznawać ludzi z twojego i innych kierunków, a także z innych roczników? Z kim głównie trzymasz się na swoim uniwersytecie?
Chyba najłatwiej było mi poznać ludzi z mojego kierunku. Zwykle jest tak, że jak się znajdzie już jedną osobę, z którą się spędza czas to poznaje się kolejne osoby.Na imprezach lub innych bardziej oficjalnych spotkaniach również można poznać osoby z innych kierunków, aczkolwiek wiem, że prawo europejskie jest dość hermetyczną grupą. Dodatkowo wiele ludzi poznałam w pracy i tam zaznałam największej różnorodności. Głównie trzymam się z osobami, które znałam jeszcze w liceum, ale mam również parę naprawdę dobrych przyjaźni z mojego kierunku.
Czy na Twojej uczelni istnieją różne koła zainteresowań / societies /parties, które pozwalają na poznawanie nowych ludzi o podobnych zainteresowaniach oraz rozwijanie swoich pasji / hobby?
Na samym wydziale prawa stacjonują chyba 4 stowarzyszenia studenckie. Wiem, że istnieją również partie polityczne. Dodatkowo na uczelni jest parę większych stowarzyszeń, część jest ograniczona do holenderskich studentów. Natomiast pojawia się coraz więcej nowych klubów. Jeszcze osobną grupą są stowarzyszenia sportowe, których jest bardzo wiele i one chyba najbardziej pozwalają na rozwijanie swoich hobby.
Czy na twoim uniwersytecie masz kontakt z innymi Polakami? Czy działa Polish Society?
Tak, istnieje Polish Student Society Maastricht!
Czy w twoim mieście mieszka dużo Polaków?
Poznałam bardzo dużo Polaków. Szczególnie po Brexicie, Holandia stała się bardzo popularnym kierunkiem, co też widać po tym, że niektóre duże wydarzenia się do niej przenoszą.
Jak najlepiej radzić sobie z tęsknotą za domem? Czy tobie się to zdarza?
Chyba najlepiej otaczać się przyjaciółmi, przynajmniej tak radzę sobie ja. Nie tylko nowymi, ale staram się również utrzymywać kontakt z tymi, którzy zostali w Krakowie albo pojechali do innych miast. Dodatkowo rozmowy z rodziną i dość częste powroty w rodzinne strony są bardzo pomocne.
Jakie są możliwości sportowe na Twojej uczelni? (obiekty sportowe, siłownia uniwersytecka, kluby sportowe, drużyny, jeżdżenie na zawody, sparingi z innymi uczelniami)?
Uczelnia ma siłownię, która jest co prawda płatna, natomiast nie jakoś przerażająco droga. Cena karnetu na siłownię waha się od 87.50 do 189.50 euro rocznie w zależności od wybranych obiektów do których chcecie mieć dostęp. Dodatkowo jest cała gama stowarzyszeń studenckich: piłka nożna, siatkówka, pływanie, kolarstwo, snowboard, itp. W ramach tych stowarzyszeń są również drużyny, zwykle się to pokrywa, ale zależy to też od sportu. Takie drużyny faktycznie grają później w ligach i jeżdżą na zawody. Odbywają się one zwykle między różnymi uniwersytetami i często w innych miastach, czasami jest to wyjazd na cały weekend.
Czy Twoja uczelnia oferuje dodatkowe zajęcia sportowe i czy są one obowiązkowe? (joga, fitness, taniec, samoobrona, etc?)
W ramach siłowni są zajęcia takie jak pilates, itp. Natomiast są one płatne, tak jak kluby. Nie ma żadnych obowiązkowych zajęć sportowych.
Czy w pobliżu Twojej uczelni znajdują się jakieś parki/tereny zielone, gdzie można pójść na spacer/pobiegać?
Parków w Maastricht jest dość sporo, zwykle ludzie udają się tam na pikniki, ale pobiegać również można. Dodatkowo w mieście jest pływalnia. Umiejscowienie nad rzeką oferuje promenady, na których również można iść pobiegać. Większość osób jako głównego środka transportu używa roweru, jeśli mieszkają dalej, lub po prostu własnych nóg. Wszystko jest dość blisko i daje to możliwość ruszenia się po całym dniu nauki.
Jakie kroki podejmuje Twoja uczelnia żeby dbać o Twoje zdrowie psychiczne? (warsztaty walki ze stresem, personal tutor, mental health week, study advisor, psycholog studencki)
Mamy “study advisorów”, którzy są dostępni na wydziale, jeśli ktoś potrzebowałby pomocy ad hoc. Dodatkowo uczelnia organizuje warsztaty i również cały tydzień poświęcony zdrowiu psychicznemu. Nie są to rzeczy obowiązkowe i czasami trzeba poszperać, żeby o nich usłyszeć, ale odbywają się.
MIASTO
Jak się żyje w mieście, w którym studiujesz? Jakie są największe wady i zalety tego miasta?
Jest to dość małe miasto, co potrafi być i wadą i zaletą. Nie ma niestety jakoś bardzo dużo możliwości jeśli ktoś chciałby już rozwijać karierę. Natomiast atmosfera jest cudowna i szybko można się w nim zadomowić. Dodatkowo jest w wyśmienitej lokalizacji - blisko Belgii, Niemiec, Luksemburga i Francji, można więc robić sobie wiele wycieczek. Wielkość również jest przyjemna, bo wszędzie jest blisko, można z parku jechać do kogoś i nie zajmie to nigdy więcej niż 20 minut plus jest bardzo bezpiecznie.
Jak poruszasz / komunikujesz się po mieście? (transport miejski, rower, etc.)
Transport miejski jest na słabym poziomie. Całe centrum jest objeżdżane przez autobusy (jedyny środek transportu) i o wiele szybciej jest się poruszać na rowerze niż autobusem. Dodatkowo jest to dość drogi środek transportu (szczególnie porównując do roweru, który można kupić za 50 €). W mieście są dwie stacje kolejowe. Jeśli chodzi o zniżki na transport to w Holandii raczej się z nimi nie spotkałam. Jeśli jest się holenderskim studentem (ma się obywatelstwo) to wtedy można podróżować za darmo (z pewnymi ograniczeniami). Takie same ulgi dotyczą osób, które pracują (więcej niż 56h w miesiącu).
Jak drogi jest transport miejski w twoim mieście i czy dostępne są jakieś zniżki dla studentów?
dodac to pytanie nad odpowiedziá wyzej
Czy w mieście, w którym studiujesz, odbywają się jakieś ciekawe wydarzenia/konferencje?
Odbywa się tutaj wiele festiwali, w tym również muzycznych. W wakacje koncerty ma Andre Rieu, a na Święta stawiany jest kiermasz świąteczny. Konferencje są raczej dość małe, ale odbywa się wiele wykładów, na które można się zapisać. Na rynku parę razy w tygodniu można również znaleźć targ, czasami z jedzeniem, czasem z ubraniami, a czasem ze starociami.
Czy myślisz że będziesz chciał pracować w mieście, w którym teraz studiujesz, po zakończeniu studiów?
Niestety niewielkie. Jest to, jak wspominałam, dość małe miasto, głównie zamieszkane przez studentów i rodziny. Szczególnie jeśli chce się podążyć ścieżką międzynarodową to szanse na to są większe w większych miastach. Ja również widzę, że zapewne niedługo znudzi mi się miasto, dlatego magisterkę przewiduję w innym miejscu.
Jakie są połączenia lotnicze z miastem, w którym studiujesz? Jak często udaje Ci się wracać do Polski i ile kosztuje Cię podróż?
W Maastricht znajduje się lotnisko, natomiast na razie loty z niego są głównie do Londynu (chodzą pogłoski, że ma powstać lot do Polski). Z samego Maastricht można dojechać do Polski “Flixbusem” (z resztą wszędzie można nim dojechać). Natomiast bardzo wiele lotnisk jest w zasięgu 1,5h autobusem. Ja zwykle latam z Eindhoven albo Kolonii, jednak można również z Brukseli, Dortmundu czy Dusseldorfu. Do Polski wracam raz na 1,5 miesiąca (średnio). Ceny lotów są bardzo różne, czasami udaje się kupić jakiś za 20 €, a czasem za 200 €. Jest to głównie zależne od okresu i wyprzedzenia. W wakacje i na Święta loty zawsze będę drogie, dlatego wtedy najlepiej kupić je jak najszybciej. Ja niestety zwykle się zapominam i czasami kupowałam loty z tygodniowym wyprzedzeniem.
Czy masz jakieś rady dla osób, które dopiero zaczynają studia w tym mieście?
Nie martwić się za bardzo i na spokojnie wszystko sobie układać. Może to zająć trochę czasu zanim poczuje się, że to jest nowy dom, ale to w końcu nadchodzi i zdecydowanie zainwestować w rower z koszykiem.
