
Bianka
Cześć! Nazywam się Bianka. Jestem obecnie studentką 3 roku medycyny na Barts and the London School of Medicine and Dentistry, czyli uczelni szerzej znanej jako Queen Mary University of London. Bardzo się cieszę, że mogę Ci opowiedzieć o tym prestiżowym uniwersytecie, który wykształcił już wiele talentów - w gronie absolwentów i wykładowców znajduje się aż 9 laureatów Nagrody Nobla!
OGÓLNE WRAŻENIA
Dlaczego zdecydowałaś/eś się na studia na tej uczelni?
Studia medyczne na QMUL (Barts and The London School of Medicine and Dentistry) znajdują się w top 10 uczelni medycznych w UK, co sprawiło, że zwróciłam uwagę na ten uniwersytet. Jednak to co ostatecznie mnie tutaj przyciągnęło to atmosfera, którą poczułam podczas zwiedzania uczelni. Bardzo duży procent osób na roku to studenci z zagranicy (nawet 40%), co oczywiście może się zmienić w wyniku Brexitu. Magia tego miejsca leży w różnorodności kultur oraz zainteresowań osób tu studiujących, których łączy pasja do nauki. Zobaczyłam przepiękną bibliotekę powstałą w dawnym kościele, nowoczesne laboratoria, fascynujące muzeum patologii, studencki bar Griff Inn, a nawet XVII-wieczny cmentarz i zieloną aulę wykładową (oprócz paru czerwonych krzeseł, na których polecam nie siadać - jest się wtedy łatwym celem dla wykładowcy). Dodatkowo, na kampusie medycznym Whitechapel znajduje się Royal London Hospital - ogromny szpital, do którego mamy szansę uczęszczać na praktyki i wolontariat, a także przy okazji różnych dodatkowych wykładów organizowanych przez koła naukowe.
Co uważasz za największą różnicę między Twoim uniwersytetem a polskimi uczelniami?
Główną różnicą pomiędzy studiami na QMUL, a polskiej uczelni jest pro-studenckość. Wykładowcy zachęcają nas do zadawania pytań i pisania e-maili z wszelkimi pytaniami. Uczestnictwo w kołach naukowych nie jest tylko dla najbardziej doświadczonych studentów - zachęca się wszystkich do udziału już od pierwszych dni na uczelni. Bardzo dużą wagę przykłada się tutaj do wsparcia uczniów w zakresie zdrowia psychicznego oraz problemów z nauką.
Czy masz jakieś rady dla osób, które dopiero zaczynają studia na Twojej uczelni?
Jeżeli niedługo rozpoczniesz tutaj studia, koniecznie wypatruj eventów odbywających się podczas Freshers' Week (np. spacery po Londynie, imprezy), na których poznasz mnóstwo nowych ludzi! Koniecznie udaj się na Freshers' Fair, na którym wystawiają się wszystkie koła zainteresowań - możesz tam więcej dowiedzieć się o danym klubie, zapisać się do listy mailowej oraz przede wszystkim otrzymać mnóstwo darmowych gadżetów i jedzenia!
PROCES APLIKACJI
Jak wygląda proces aplikacji? Z jakich składa się etapów? Kiedy się zaczyna?
Proces aplikacji na QMUL jest taki sam jak dla wszystkich uczelni w Anglii—do 29 stycznia należy założyć konto i złożyć aplikację na UCAS (w przypadku medycyny należy złożyć aplikację do 15 października), wypełnić wszystkie potrzebne dane, napisać personal statement oraz zapłacić za aplikację (£27.5 za jedną uczelnię, £27 za dwie i więcej). Dodatkowo należy złożyć dokument z rekomendacją od nauczyciela oraz predicted grades, czyli oceny, które nasz nauczyciel przewiduje jako wynik maturalny. Oczekiwanie na ofertę od uniwersytetu trwa od 2 do 4 miesięcy. Oferta zawiera informację ile punktów/procent musimy otrzymać z egzaminów maturalnych, aby dostać się na studia. Ostateczny wynik rekrutacji otrzymujemy w lipcu, po poznaniu wyników matury.
Czy musisz zdawać jakieś dodatkowe egzaminy w trakcie procesu aplikacji? (IELTS, STEP, etc)?
Na niektórych kierunkach - między innymi na medycynie - obowiązuje również interview na terenie uczelni lub/oraz dodatkowy egzamin kwalifikacyjny (np. UKCAT na studia medyczne). Wszystkie potrzebne informacje są dostępne na stronie internetowej QMUL po wyszukaniu interesującego nas kierunku. Oprócz tego, by potwierdzić swoje umiejętności językowe, należy okazać certyfikat, np. IELTS lub TOEFL (tutaj znajduje się dokładna lista wymagań językowych dla poszczególnych działów).
Czy można aplikować z polską maturą?
Uczniowie z polską maturą jak najbardziej również mogą przystąpić do aplikacji, natomiast trzeba się liczyć z tym, że większość dokumentów musi zostać przetłumaczona przez tłumacza przysięgłego.
FINANSE
Jaki jest roczny koszt studiów na Twojej uczelni?
Rok akademicki dla studentów spoza UK kosztuje ok. £27 900 (cena może się różnić od kierunku). Czesne dla studentów, którzy rozpoczęli studia w 2020 i wcześniej wynosi £9 535; co więcej, możliwe było zasięgnięcie pomocy finansowej w postaci kredytu studenckiego. Obecnie, po Brexicie, nie jest to możliwe. QMUL oferuje w zamian £5000 stypendium dla studentów z krajów Unii Europejskiej, by wspomóc w finansowaniu studiów. Natomiast, by móc starać się o tę pomoc finansową, należy: - aplikować o stypendium do 31 sierpnia, - wybrać QMUL jako swój firm choice, tj. “pierwszy wybór” wśród listy reszty uniwersytetów na UCASie, - zapłacić depozyt. Po odjęciu kwoty stypendialnej, polskiemu studentowi pozostanie do zapłacenia około 122 109 zł (£22 900) rocznie.
Ile średnio miesięcznie wydajesz na jedzenie?
Miesięczne koszty wydawane na jedzenie można zmniejszyć nie kupując w droższych supermarketach takich jak Tesco, a w tych tańszych, jak ASDA. Robiąc zakupy tygodniowo, a więc mniej więcej 4 razy w miesiącu, będzie to nas kosztować około £120 przy gotowaniu w domu. Jedzenie na mieście jest drogie, natomiast są miejsca, które oferują spore porcje jedzenia o niedużych kwotach - jest to np. West Yard na Camden Market - nie spodziewajmy się jednak przytulnych wnętrz, gdyż są to najczęściej food trucki. Tradycyjna margarita w Pizza Pilgrims, która jest jedną z tańszych pizzerii, to £8.50, a piwo £4-5. Chodzenie do kawiarni wyniesie nas tyle, co w Polsce - kawa to koszt ok. £4-6.
Ile średnio miesięcznie płacisz za rachunki i mieszkanie/utrzymanie?
Koszty samego mieszkania w Londynie są zdecydowanie wyższe niż w Polsce, głównie za sprawą zakwaterowania - średnia cena za pokój wynosi ok. £180-200 tygodniowo. Ceny są niższe im dalej od centrum, natomiast nie zawsze musi to być reguła - są albowiem zamożne osiedla, gdzie ceny mogą okazać się wyższe. Standardowo, jeżeli mieszkamy w kilka osób i, miesięczny koszt zakwaterowania nie przekracza £800. Rachunki, które najczęściej płaci się osobno, nie są wysokie - to koszt ok. £80 miesięcznie (woda, gaz i prąd).
Czy trudno jest znaleźć pracę w Twoim mieście, czy większość Twoich znajomych łączy pracę ze studiami? (czy brak znajomości języka miejscowego jest barierą w znalezieniu pracy)?
45 zł za pizzę na pierwszy rzut oka może przerażać, natomiast warto pamiętać o tym, iż pracy dla studentów w Londynie jest naprawdę dużo, a standardowo zarabiają oni £11-13 za godzinę. Pracując na pół etatu, 20 godzin tygodniowo, można zarobić £900-1000 miesięcznie (bez napiwków!). Przy aplikacji o pracę na pewno pomoże nam CV, a do niektórych miejsc często wymagany jest list motywacyjny. Osobiście polecam przejście się do pobliskich pubów, kawiarni, księgarni etc. i przekazywanie papierów żywej osobie niż zdawanie się na wysyłanie aplikacji o pracę przez Indeed.
STUDIOWANIE
Jak napięty jest program nauki na Twoich studiach? Ile masz godzin zajęć w tygodniu, a ile wykładów? Ile czasu musisz poświęcać na naukę? Czy masz dużo czasu wolnego? Czy jaki sposób jest zorganizowany Twój kalendarz akademicki?
Medycyna na QM sporo różni się od innych kierunków. Tutaj raczej nie będziecie narzekać na brak wykładów. Najważniejszą różnicą pomiędzy QM a polskimi uczelniami to brak przedmiotów. Nauka idzie w toku modułów - są to bloki tematyczne, które trwają parę tygodni. Na pierwszym roku kolejno są to: Fundamentals of Medicine (wyrównywanie wiedzy z liceum, biologia, chemia, podstawy anatomii, histologii, fizjologii), Cardiorespiratory (układ krążenia oraz oddychania), Metabolism (układ pokarmowy, wydalniczy), Locomotor (układ kostny, mięśniowy), Brain and Behaviour (układ nerwowy) oraz Human Development (układ rozrodczy, embriologia). W ciągu jednego modułu na studentów czekają wykłady (około 30), podczas których poruszane są różne dziedziny medycyny - na przykład podczas wykładu o astmie zgłębicie zarówno anatomię, fizjologię, patofizjologię, biofizykę, czy farmakologię. Do chorób podchodzi się od najwcześniejszych chwil holistycznie, podkreślając już od początku prawidłowe sposoby komunikacji z pacjentem, czy czynniki socjalne wpływające na zdrowie. Oprócz wykładów, raz w tygodniu odbywają się sesje PBL, czyli problem-based learning, na których w 9-osobowej grupie dyskutuje się na temat medycznego scenariusza. Razem z kolegami ustalamy, co należy zgłębić podczas nauki o danym nam przypadku, a w następnym tygodniu spotykamy się znowu i dzielimy swoimi odkryciami i przemyśleniami. Moduł nie byłby kompletny jednak bez sesji praktycznych - w prosektorium spotykamy się także na practical-ach z anatomii, gdzie w oparciu o obserwację anatomicznych preparatów oraz wiedzę wykładowców wypełniamy zeszyt ćwiczeń. W laboratorium zaś zbieramy się na zajęciach z fizjologii. Histologia nauczana jest online. Kolejna ważna różnica między medycyną w UK, a w Polsce to brak wejściówek, kartkówek, kolosów. Uczelnia traktuje nas jak dorosłych odpowiedzialnych za swoją wiedzę. To nam ma zależeć na nauce i w związku z tym oczekuje się od nas, abyśmy sami byli w stanie się zmotywować do działania. Jednak jeżeli tylko czujemy, że przestajemy sobie radzić, zawsze możemy się zgłosić o pomoc - uczelnia oferuje spotkania z efektywnej nauki, pomoc psychologa, a w razie trudniejszych przypadków istnieje możliwość napisania egzaminów w innym terminie. Aby nie nadszedł kompletny Armageddon prokrastynacji, czekają nas w środku roku sesje egzaminacyjne, o których już w następnej sekcji naszego guide'a. :)
Czy masz do kogo się zwrócić w razie wszelkich pytań, lub kiedy czegoś nie rozumiesz?
Co dwa tygodnie grupy tutorialowe mają spotkanie ze swoim supervisorem, który zawsze jest wykładowcą na danym kierunku. To, w jaki sposób są prowadzone jest kompletnie zależne od profesora - u mnie były to spotkania przy herbacie i ciastkach, w bardzo mało formalnej atmosferze. Zdarzały się także grupy, w których studenci siedzieli w ławkach z notatnikiem oraz takie, gdzie supervisor zadawał dzień wcześniej pytanie, czy istnieje jakakolwiek potrzeba spotkania i takowych group meetings w ogóle nie było. Supervisor pełni rolę osoby pierwszego kontaktu z wszelakimi problemami, a także pomaga w kwestiach akademickich. QMUL prowadzi również Buddy Group Scheme, gdzie wolontariusz z twojego działu dostaje pod swoją “opiekę” pierwszorocznych i chętnie udziela rad odnośnie nauki na uniwersytecie. Poza tym, mentoring scheme zbiera uczniów na wspólne uczenie się, gdzie starsi studenci pomagają młodszym w konstrukcjach esejów czy też lab reportów.
Czy Twoja uczelnia oferuje zajęcia dodatkowe (np. zajęcia z języków, drobne kursy z innych przedmiotów) i czy są one płatne?
Dobieranie fakultetów na QMUL jest trudne, ale nie niemożliwe - w wypadku chęci dołączenia do np. zajęć językowych, należy załatwiać to samodzielnie z administracją. Mam na kierunku grupę dziewczyn, które dołączyły do modułu z języka hiszpańskiego dzięki temu, iż akurat pasował do naszego planu. Jest to kwestia indywidualna, na którą w praktyce mało osób się decyduje.
Jak wygląda biblioteka na Twojej uczelni, czy często z niej korzystasz? Dostęp do jakich źródeł (online resources, oprogramowanie, etc.) zapewnia Ci uczelnia?
Biblioteka znajduje się w centrum kampusu. Zasoby biblioteczne są dość dobre, szczególnie ilość artykułów i badań naukowych dostępnych online.
EGZAMINY
Jak wygląda Twoja sesja egzaminacyjna?
Sesja egzaminacyjna odbywa się na koniec każdego z semestrów. Wyprzedzają ją mid-terms, które są w środku semestru z każdego modułu. W związku z pandemią, była ona w 100% online i składała się z quizów typu ABCD tudzież eseju - w zależności od modułu. Harmonogram mid-terms był nam znany od początku roku, natomiast sesji semestralnej—zaraz po mid-terms, a więc na początku listopada. Na pierwszym roku organizowane były reading weeks, gdzie przez tydzień nie odbywały się wykłady w celu pozwolenia studentom na nadrobienie materiału przed midterms. Styczniową sesję semestralną poprzedzała przerwa świąteczna, a majową - wielkanocna. Sesja na medycynie wygląda inaczej i zależy od roku studiów. Na pierwszym roku czekają na studentów 4 sesje egzaminacyjne, jednak w wyniku pandemii i nauczania online, tylko jedna z nich jest wliczana do zaliczenia roku - są to end-of-year exams, czyli finals, które odbywają się w czerwcu. Reszta sesji odbywa się kolejno w listopadzie, lutym i maju - materiał pokrywa moduły, które zostały przerobione przed egzaminem. Sesje w ciągu roku składają się z dwóch egzaminów - pierwszym jest dwugodzinny test ABCD oraz krótkich odpowiedzi z wiedzy ogólnej (pomieszane tematycznie pytania z wszystkich medycznych dyscyplin), a drugim godzinny spotter exam, czyli pisany na komputerze test ABCD i bardzo krótkich odpowiedzi, na którym testowana jest wiedza z anatomii, fizjologii oraz histologii. Podczas finals ten schemat powtarza się, jednak testowana jest już wiedza z całego roku. Dodatkowo dochodzi egzamin OSCE, który jest praktycznym egzaminem, na którym prezentujemy swoje umiejętności badania pacjenta. W związku z pandemią wprowadzono eseje na ocenę, których tematy pokrywają się z modułami nauczanymi w ciągu roku. Oprócz egzaminów i esejów, na medycynie należy zdać także parę innych elementów, aby dostać się na drugi rok. Są to praktyki w przychodni, z których musimy pisać bloga ze swoimi przemyśleniami o swoim rozwoju oraz rzeczach, których się nauczyliśmy, a także SSCs (student selected components) - są to trwające 2 tygodnie moduły, które sami sobie wybieramy i musimy zdać albo w formie egzaminu, albo eseju.
ZAKWATEROWANIE I WYŻYWIENIE
Jak wygląda kwestia zakwaterowania na Twoim uniwersytecie? (czy dostępne są akademiki, na jakim poziomie, czy wszyscy korzystają z akademików, jaki jest koszt akademików, czy są dostępne dla wszystkich czy tylko dla freshers? czy uczelnia pomaga z szukaniem mieszkania? jakie są inne opcje?) Czy czujesz się na kampusie bezpiecznie?
Każdy student pierwszego roku ma zagwarantowane miejsce w akademiku QM. Aby jednak takowe otrzymać, należy złożyć aplikację. Kiedy już otrzymacie ofertę od uniwersytetu, QM wysyła e-maile z danymi do logowania na stronie akademików. Akademik należy opłacać przez okres co najmniej 38.3 tygodni, czyli 268 dni. Ceny, w zależności od wybranego przez nas standardu pokoju, wahają się od 150 funtów tygodniowo (powtarzam - tygodniowo :)) do 250 funtów. QM oferuje wiele akademików na kampusie, które polecam obejrzeć na stronie internetowej uniwersytetu, gdzie znajdziecie zdjęcia i dokładne opisy tego, co wchodzi w cenę. Uczniowie Barts, czyli medycznej części Queen Mary, nieczęsto mają możliwość zamieszkać na kampusie Mile End. Z myślą o nich urządzone zostały akademiki Floyer House na kampusie Whitechapel oraz Dawson Hall na kampusie Charterhouse Square. Jeśli traficie do jednego z nich, na pewno spotkacie się z nieoficjalną uczelnianą wojną na akademiki - gdzie się lepiej mieszka, gdzie są fajniejsi ludzie? Standardowo wasz pokój będzie składał się z łóżka (oj, niestety pojedynczego…), biurka, szafy, tablicy korkowej oraz umywalki z lustrem. Kuchnia oraz łazienka są dzielone z innymi osobami - no chyba, że zapłacicie więcej za pokój typu studio ;). Dzielenie takiego akademickiego mieszkanka odbywa się zwykle w gronie 6 osób. Trzeba przyznać, że zakwaterowanie zdecydowanie nie jest dziełem sztuki, ale jest funkcjonalne i całkiem ładne - to znaczy, że jest na tyle uniwersalne, że możecie sobie urządzić pokój jak tylko chcecie i puścić wodze fantazji. W większości przypadków w akademikach mieszkają jedynie Freshers - czyli pierwszacy. W następnych latach studiów wszyscy raczej dobierają się w grupy i szukają wspólnie mieszkania. Nie oznacza to jednak, że nie ma możliwości mieszkać w akademiku po pierwszym roku - jest to jednak rzadkie. W razie trudności ze znalezieniem zakwaterowania na przyszły rok, można się zwrócić o pomoc do uczelni, gdzie zostaniemy zaopiekowani i proces szukania lokum zostanie nam znacznie ułatwione.
Jak radzisz sobie z wyżywieniem? Czy na kampusie znajdują się przystępne cenowo kafejki i knajpki? Czy gotujesz sam? Czy akademiki mają opcję wykupienia wyżywienia?
Studenci znani są chyba na całym świecie z kłopotów z wyżywieniem. A jak to wygląda na QM? Otóż, kuchnie w akademikach są wyposażone w podstawowe sprzęty takie jak lodówka, zamrażarka, piekarnik, mikrofala, kuchenka, czy czajnik. A nawet toster! Także w kuchni znajduje się wszystko co potrzebne, aby przygotować zdatny do jedzenia obiad. QM nie zaopatrza nas jednak w naczynia i sztućce, także warto zorientować się, gdzie nabyć te przedmioty. Aby nie stresować się na samym początku przeprowadzki szukaniem IKEI, polecam zamówić komplet sztućców i najpotrzebniejszych naczyń ze sklepu uczelni (to samo z pościelą i kołdrą!). Jeśli jednak nie macie ochoty na gotowanie, nie bójcie się. Na kampusie Mile End znajduje się restauracja/stołówka o nazwie The Curve. Tam codziennie dostępnych jest parę opcji obiadowych o przystępnej cenie 5-6 funtów. Można wykupić tam także abonament obiadowy, dzięki któremu zaoszczędzimy trochę pieniędzy. Muszę też dodać, że na terenie The Curve znajduje się nasz uczelniany Starbucks! Oprócz tego, na kampusie Mile End znajduje się także kafejka, w której można upolować przepyszną kawę oraz przekąski oraz Drapers, czyli studencki bar, który wieczorem zamienia się w klub, ale w ciągu dnia może także pożywić. To by było na temat kampusu głównego, a co ze studentami medycznymi? Na kampusie Whitechapel znajduje się bar studencki Griffin, w którym, podobnie jak w Drapers, można zarówno dobrze zjeść, jak i wypić oraz się zabawić :). Oprócz tego, zaraz obok głównej sali wykładowej znajduje się stołówka The Curve, gdzie obiad można zjeść w towarzystwie naukowców z Blizzard Institute.
ŻYCIE TOWARZYSKIE
Jak wygląda życie towarzyskie na Twojej uczelni?
Na QMUL niezwykle łatwo jest poznawać nowe osoby z innych kierunków. Jednym z najlepszych sposobów na to jest chodzenie na spotkania wybranych societies, czyli kół zainteresowań/naukowych. Jest ich tutaj tak wiele, że nie sposób wymienić wszystkie - znajdzie się coś dla miłośników nauki, literatury, języków, sportu, polityki, religii, muzyki i wielu innych. Nie mogę nie wspomnieć o narodowościowych societies, zrzeszających uczniów z danego kraju, bądź osób ciekawej kultury takiego kraju. Tym samym gorąco zapraszam do QM Polish Society, gdzie zapoznajemy się z fellow Polakami na naszej uczelni - spotykamy się w ciągu roku na przeróżne tematyczne imprezy, m.in. seanse filmów polskich w uczelnianej sali kinowej, czy obiad u Pani Magdy Gessler :) Dodatkowo, raz w ciągu tygodnia odbywają się imprezy dedykowane drużynom sportowym na uczelni. Na kampusie Whitechapel są pod nazwą Tables, a na QMUL jest to Hail Mary. Jest to świetna okazja, aby spotkać się ze swoją drużyną w studenckim barze i nawiązać przyjaźnie. Oczywiście, nie trzeba przynależeć do drużyny aby wstąpić na to wydarzenie, ale jest to zalecane ze względu na wyjątkową atmosferę! Co więcej, okolica Whitechapel jest dosyć obfita w przystępne miejsca dla studentów, gdzie mogą się spotkać, zjeść, czy wypić. Przede wszystkim kampusy QMUL i Whitechapel naszej uczelni posiadają swoje bary, ale też restaurację, czy miejsca dedykowane odpoczynkowi i regeneracji. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że QMUL ma własnego Starbucksa na kampusie! Poza tym, na Whitechapel jest sporo barów w studenckich cenach, jak na przykład The Half Moon, który jest najbardziej popularny.
Jak uczelnia wspiera Cię przy poznawaniu nowych ludzi, zwłaszcza tuż po Twoim przyjeździe?
Jedną z największych zalet QMUL jest życie towarzyskie. Student Union, czyli rada studencka, pracuje przez cały rok, aby organizować przeróżne eventy, od imprez, przez sporty, po warsztaty artystyczne i wyprzedaże roślinek. Gdy tylko zaczniemy naukę na uczelni, czeka nas Freshers' Week, którego celem jest integracja nowego rocznika między sobą oraz ze starszymi studentami. Odbywa się wtedy wiele wydarzeń, a jednym z ciekawszych jest program Mummies and Daddies. Polega to na tym, że studenci pierwszego roku są przydzielani do studentów z dalszych lat edukacji, którzy to stają się ich uczelnianymi rodzicami. Często też parę osób ma tych samych rodziców, a więc poznajemy też swoje “siostry” i “braci”. W takiej grupie pierwszaki mają okazję się poznać i zintegrować oraz przejść się na swoje pierwsze uczelniane curry.
Jakie są możliwości sportowe na Twojej uczelni?
Na kampusie QMUL znajduje się Qmotion Sport and Fitness Centre, czyli siłownia uniwersytecka. Nie jest zbyt duża, natomiast ma wszystko, czego potrzeba—również boisko do koszykówki czy część wydzieloną tylko dla kobiet. Poza tym, QMUL oferuje sporo możliwości sportowego zaangażowania się. Program Get Active zrzesza fanów ruchu dla rekreacji i organizuje nieodpłatne Wellbeing Walks w każdą środę, czy turnieje tenisa stołowego trzy razy w tygodniu. Niektóre aktywności są płatne jednorazowo, m. in. badminton, siatkówka czy łucznictwo. Można również wykupić unlimited pass raz na semestr. Oprócz tego, studenci mogą dołączyć do klubów sportowych reprezentujących uczelnię na wszelkich zawodach w wybranym przez siebie sporcie (jest ich naprawdę wiele, nawet te bardziej niszowe jak Ultimate Frisbee Club). Social Leagues pozwalają na uprawianie sportu bez zobowiązań klubowych, a Campus Games pozwala na rywalizację pomiędzy wydziałami o Campus Games Trophy. Na najwybitniejszych atletów czeka Talented Athlete Programme, który wspiera studentów godzących treningi i naukę, a także oferuje darmowe członkostwa i dużo finansowych bonusów.
Czy korzystanie ze sport facili\es jest płatne, np. ile płacisz za siłownię / basen / korty na swojej uczelni?
Członkostwo miesięczne podczas godzin szczytu kosztuje £24, natomiast poza (od 7:00 do 15:00, a w weekendy od 10:00 do 18:00) koszt zmniejsza się do £20. W godzinach szczytu bywa naprawdę zatłoczona i trudno o dostęp do sprzętu.
MIASTO
Jak się żyje w mieście, w którym studiujesz? Jakie są największe wady i zalety tego miasta?
Życie w Londynie jest bardzo ekscytujące, ponieważ jako jedna z największych światowych metropolii, oferuje wszystko co tylko sobie wymarzycie. Jest tu mnóstwo ambitnych ludzi, którzy zjeżdżają się z całego świata, aby spełniać swoje marzenia. Jest to też piękne miasto, w którym nigdy nie skończycie poznawać coraz to nowszych ładnych miejsc i ukrytych perełek. Z drugiej strony jednak musicie pamiętać, że niecały Londyn wygląda tak jak na pocztówkach. Nie każda dzielnica, w tym właśnie Whitechapel, należy do bogatych, bardzo czystych, czy też totalnie bezpiecznych. Dlatego dopóki zachowujecie się ostrożnie, Londyn jest świetnym miastem do poznania.
Czy w mieście, w którym studiujesz, odbywają się jakieś ciekawe wydarzenia/konferencje?
Odbywa się tu bardzo wiele naukowych wykładów i konferencji, jest dużo okazji do zdobycia doświadczenia poprzez wolontariaty i pracę w laboratorium. Jeśli myślicie o karierze naukowej, jest to idealne miejsce dla was. Nie dość, że jest tu tak dużo okazji do jej rozwijania, to naukowcy są również bardzo otwarci na szkolenie młodych talentów.
Jakie są połączenia lotnicze z miastem, w którym studiujesz? Jak często udaje Ci się wracać do Polski i ile kosztuje Cię podróż?
Połączenia lotnicze z Londynem są oczywiście bardzo dobre, jak na stolicę przystało :) Koszt biletów zależy od czasu w roku, gdyż na święta Bożego Narodzenia oraz Wielkanoc ceny zwykle wzrastają. Jednak jeśli macie plan lecieć w bardziej randomowym czasie roku, np. we wrześniu, to bilety wyniosą cię nawet tak mało jak 200 zł. Najdroższe bilety, za które zapłaciłam kosztowały ok. 1000 zł, ze względu na okres świąteczny i moją zwłokę z ich kupnem.
Czy masz jakieś rady dla osób, które dopiero zaczynają studia w tym mieście?
Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z Londynem, to polecam ci przeczytać sekcję naszego guide'a dotyczącą zniżek - jednak Londyn jest jednym z najdroższych miast na świecie, dlatego warto zainteresować się sposobami na zaoszczędzenie pieniędzy. Nie bój się poznawać nowych ludzi, ja szczególnie polecam odezwać się do studentów przyjeżdżających z zagranicy, gdyż są oni w podobnej sytuacji do twojej - zmiana kraju zamieszkania, nowa kultura i język, w którym nagle trzeba zacząć funkcjonować na co dzień. To bardzo trudne zmiany, które być może lepiej zniesiemy, jeśli znajdziemy kogoś kto także przez nie przechodzi. Jeżeli poczujesz, że przeprowadzka jest dla ciebie ciężka i nie radzisz sobie, proszę nie czekaj z prośbą o pomoc - QMUL oferuje pomoc ze zdrowiem psychicznym i na pewno zajmą się twoimi problemami, pomogą ci się zaaklimatyzować w nowym miejscu.
ZNIŻKI
Jak oszczędzać? Czy masz jakieś aplikacje z których korzystasz żeby oszczędzić?
Łatwo zaoszczędzić można kupując rzeczy z drugiej ręki, np. na Facebook Marketplace. Aplikacja Olio zrzesza ludzi, którzy mają do oddania niepotrzebne im przedmioty, a także jedzenie (szczególnie dużo pysznych potraw pojawia się w okolicach Bożego Narodzenia i Ramadanu). Aplikacja Too Good To Go pozwala zarezerwować jedzenie z wielu restauracji i piekarni, które w dany dzień się nie sprzedało w o wiele niższych cenach. Warto odwiedzać charity shops w poszukiwaniu ubrań z drugiej ręki, w czym również pomoże nam aplikacja Vinted.
Czy masz jakieś karty członkowskie do restauracji / kawiarni / ISIC?
Polecam założyć ISIC, która daje zniżki na przejazdy National Express i Stansted Express, czyli pociągi które zabierają nas z lotniska do centrum. Dzięki niej mamy dostęp do rabatów do wielu siłowni, restauracji, barów czy muzeów, gdzie nie zawsze tradycyjna legitymacja studencka wydana przez uniwersytet do nich uprawnia. Dzięki zakładaniu wszelakich club cards - do supermarketów, sieci restauracji etc. - często można uzyskać dodatkowe rabaty, a samo dołączenie jest bezpłatne.
Czy korzystasz ze zniżek na komunikację miejską i pociągi?
Transport publiczny w Londynie nie oferuje zniżek studenckich, a znajduje się jako nr 1 na liście najdroższych na świecie; warto więc nastawić się na chodzenie i sprawdzanie odległości od punktu A do punktu B na aplikacjach takich jak City Mapper—nierzadko zdarza się, że różnica w pójściu pieszo a pojechaniu autobusem wynosi zaledwie parę minut.
POLECAJKI
Twój ulubiony bar?
1. The Alchemist - sieć magicznych barów o temacie przewodnim alchemii. Znajdziecie tu drinki w chemicznych naczyniach, z ciekłym azotem, a nawet z nutami smakowymi dodawanymi w postaci bath bombs. Nie wrócicie stąd z pustym żołądkiem, gdyż jest tu także sporo propozycji jedzeniowych, w tym moje ukochane kulki serowe, gdzie ser wstrzykujemy sami strzykawką! 2. Fugitive Motel - bar szczególnie mi bliski, gdyż znajduje się dokładnie pod akademikiem, w którym mieszkałam. Jest to bardzo klimatyczne i nowoczesne miejsce, polecam je zarówno do posiedzenia przy laptopie, jak i do spotkań ze znajomymi. 3. The Half Moon - jest to must go to miejsce dla studentów QMUL - ogródek jest prześliczny, a jako że menu i ceny są dedykowane studentom właśnie, to tutaj macie szansę nawiązać wiele znajomości i super się bawić.
Spot studencki na wyjście ze znajomymi?
1. Spacer nad Regent's Canal - wycieczkę możesz rozpocząć na kampusie QMUL i delektować się widokiem wody, klimatycznych łódek, w których mieszkają Londyńczycy oraz ciekawymi budynkami po drodze. Jest to propozycja, która potrafi skutecznie ukoić nerwy, a także zainspirować ciekawe rozmowy z przyjaciółmi. 2. Word On Water - jak już jesteśmy w klimacie wodnym, to koniecznie musicie odwiedzić tę księgarnię. Jest to bookshop na łodzi, w pobliżu dworca King's Cross. Właściciel jest pasjonatem literatury i wie wszystko o książkach, które sprzedaje. W środku możecie spotkać kochanego psa i rozgadaną papugę, która potrafi wydobywać z siebie odgłosy niczym z Gwiezdnych Wojen. 3. Camden Market & Charlotte's Astrology Shop - w Camden polecam przejść się aby zobaczyć szalone budynki (jeśli tam pójdziecie, to zrozumiecie co mam na myśli przez szalone!), dobrze zjeść w jednym z licznych food trucków oraz… otrzymać swój astrologiczny reading! W Charlotte's Astrology Shop w Camden Market pracuje astrolożka, która analizuje birth charty. Nie jest to wróżka, nie przepowiada przyszłości - po prostu komentuje to, co widzi i pomaga wam zrozumieć własny potencjał i charakter. Być może myślisz teraz, że opowiadam straszne głupoty. Ale mój przyjaciel, który także tak sądził, aż sam poprosił o swój seans, gdy usłyszał co opowiada mi Charlotte! Polecam też jako czysto nowe doświadczenie. :) 4. Pływanie w kościele! - czyli Repton Park Swimming Pool - chyba nie muszę więcej mówić. Koniecznie zobaczcie w internecie zdjęcia z tego magicznego miejsca i zapragniecie tam się znaleźć już zaraz. 5. Wybierz stację metra na chybił trafił i eksploruj Londyn na własną rękę! Londyn jest tak oryginalnym i artystycznym miastem, że wszędzie można znaleźć wyjątkowe miejsca - czy to restauracje, sklepy, czy sztukę uliczną. Naprawdę polecam zaryzykować, udać się w nieznane miejsce bez żadnego planu, a dobry dzień będzie gwarantowany!
Ulubione miejsce do nauki poza miejscem zamieszkania?
1. Biblioteka kampusu Whitechapel - jest to przepiękna biblioteka, której budynek dawniej był kościołem. W związku z tym wygląda jak Hogwart, a klimat bardzo sprzyja skupieniu i nauce :) 2. The British Library - można wyrobić sobie tam kartę i uczyć się w tym samym budynku, w którym znajdują się rękopisy Leonarda da Vinci, Fryderyka Chopina, czy Jane Austen. How cool is that?
